środa, 19 kwietnia 2017

Jak zbudować samochód? Techniczna historyjka



Jak zbudować samochód? Techniczna historyjka


Ta książka musiała zasilić naszą biblioteczkę, a dlaczego to sami popatrzcie, ile informacji i w jak ciekawy sposób autor pokazał tajemnice mechanizacji, traktując małego czytelnika bardzo poważnie, Ilustracje z ciężką mechaniką są bardzo realistyczne, wkomponowane w ciekawą historię, gdzie bohaterami są: szczurek,wróbel i żaba.



Ta książka jest tego rodzaju , która poleży u nas wiele lat, jesteśmy rodzinką gdzie, mechanika jest na porządku dzienym. Tata naprawia różne ustrojstwa o NAJRÓŻNIEJSZYCH MECHANIZMACH DZIAŁANIA, a więc ta propozycja książkowa jest dla nas bardzo ciekawa.

Dowiemy się wielu cennych informacji z dziedziny mehcaniki pojazdowej i w prosty sposóbodkryjemy tą tajemnicę przed dziećmi:

Jakie wnętrzności ma nasze rodzinne autko, gdzie leży serce samochodu, czyli silnik? Jak to wygląda pod wajchą biegów. Tata kiedyś tłumaczył, że jest tam taka drabinka, mini labirynt,ale to nic nam nie zobrazowało.
A mojego synka bardzo ciekawość zjada, wtyka swego małego noska i towarzyszę tacie w wszystkich naprawach.

Jako mama jestem zachwycona książka, jest w niej połączenie bardzo przystępnej dla dzieci myśli technicznej z twardą mechanizacją, strony są okraszone przejrzystymi rysunkami, może i ja się czegoś nauczę i będę lepiej obchodzić się z  naszym poczciwym autkiem.

Książka w naszym domu wzbudziła duże zaciekawienie, w pierwszej kolejności studiował ją syn, którego marzeniem jest iść w kierunku elektromechaniki.

Możecie się śmiać, ale jestem zdania, że warto sięgnąć po tak przyjemną lekturę, by nauczyć się szybciej i więcej niż z arcy poważne napchanej po brzegi księgi mechanizatora dla klas ponadpodstawowych. Ja do matury z Historii uczyłam się z książki do 8 klasy szkoły podstawowej, rezultaty były bardzo dobre. A więc komu polecam książkę? Na pewno ludziom od 5 do 40+. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego wyznaczmy sobie normy wiekowe takich książek. Czytam, co lubię, a książki Martina Sodomki przypadły moim chłopakom bardzo do gustu.


Poczciwy szczurek Arnie, jeden z członków bandy gryzoni, jest niewątpliwie słabym ogniwem w grupie. Arnie jest często zastraszany i wykorzystywany przez pseudo- kolegów, ale są też przyjaciele Wróbel Zenon - poważniak i konkretny gość, i żaba o dobrym serduszku, skryty, prawdziwy przyjaciel. Bąbel. 
 Wróbel odciąga młodego szczurka od fałszywych przyjaciół, proponując mu budowę samochodu i ten paradoksalny pomysł spełnia się jak piękny sen.  Auto dostaje koła, silnik, skrzynię biegów, maskę, kluczyki i rusza W SINĄ DAL !!! Zanim się to stanie,  pojawi się wiele przeszkód, będą chwile zwątpienia, naszych amatorów-mechaników. 
 Autor pokaże nam zasadę działania najważniejszych podzespołów, z których składa się każdy samochód.


Przyjaźń jaka łączy trzech przyjaciół jest wyjątkowa, autor fachowo pokaże nam różnice między przyjaźnią prawdziwą a fałszem.


Idealne trio, znajduje wspólną pasję, Szczurek Arnie, wróbel Zenon i Żaba Krystian, każdy z bohaterów odegra bardzo ważną rolę by maszyna powstała. RAZEM WSZYSTKO JEST MOŻLIWE!!


... Tu okazuje się,że nie taki silnik straszny jak go malują.









Motocykl był, samochód był , a ja bym jeszcze chciała zobaczyć jak bohaterowie konstrłuja traktor...To by było wyzwanie.


Książkę możemy znaleźć tu  http://www.proszynski.pl

4 komentarze:

  1. Już jedna książka o sympatycznym gryzoniu, którą poleciłaś przypadła nam do gustu (co wieczór zaprzyjaźniamy się z Edgarem). Jestem pewna, że i ta by nam się spodobała, zwłaszcza, że Tygrys jest wielkim fanem motoryzacji. I mimo, że nie mieści się w granicach wiekowych, ale nieobce jest Mu słownictwo z tej dziedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba Lena dziś z tata zmieniała opony z letnich na zimowe tak tak Anomalie pogogowe zmusiły wiec taka książka to marzenie budowa silnika pokazana rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Lektura idealna dla Filipka 😍

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedna z ciekawszych pozycji w naszej domowej biblioteczce 😊

    OdpowiedzUsuń