wtorek, 25 kwietnia 2017

Akademia Modeliny


Akademia Modeliny
ZRÓB TO SAM



Ile to razy było tak, że chcąc polepić z plasteliny czy modeliny wychodziły nam niezgrabne cudaczki i nie byliśmy zadowoleni z efektu, a zniszczona plastelina po jednym dniu, lądowała w koszu na śmieci?
Tym razem rodzinka Jeżyków zaopatrzyła się w profesjonalną książkę
Akademia Modeliny http://wydawnictwomartel.pl/akademia-modelinygdzie krok po kroku nauczymy się łączenia kolorów, dla uzyskania większej palety barw i tworzenia za pomocą paluszków i różnych narzędzi prawdziwych modelinowych arcydziełek. Córka już zaciera rączki i pogania mnie, wertując strony.


Instrukcja w około 20 krokach pokaże jak zrobić: KURKĘ, PIESKA, KROKODYLKA, KOTKA, KONIKA, SOWĘ, LWA, ŻYRAFĘ, ZEBRĘ, HIPOPOTAMA, KRABIKA, ŚLIMAKA, PAJĄCZKA, i wiele innych propozycji, jak zawieszki, ramki na zdjęcia tabliczki imieniem, futerały na rączkę łyżeczek, pomysłowość autorki: Jolanta Kusz,  zaskakuje bardzo.

Tu pobawimy się wg. instrukcji, utrwalając na wieki swoją twórczość. Dzieci będą zachwycone, robiąc swoje samodzielne DIY, które znakomicie nada się na prezent na DZIEŃ MAMY, BABCI, TATY CZY DZIADKA, URODZINKI KOLEŻANKI Z KLASY.



KO- KO- KO zapoda nasza kurka. Choć syn powiedział ,że to raczej pelikan niż kurka, my z Ewcią jesteśmy dumni z swojej ZAWIESZKI.  


A tu instrukcja jak wykonać w prosty sposób efektowne kształty, przyda się na przyszłość.


Łączenie kolorów,nigdy nie mogłam tego zapamiętać, a teraz jeden luk* w książkę i wyczarujemy nowe kolorki. Kupiliśmy tylko podstawowe kolory modeliny,a więc te strony były nam bardzo pomocne.


Każdy mały artysta chętnie popracuje z modeliną, jest to bardzo wdzięczna siostra plasteliny, z tym, że racę można utrwalić na dłużej i pochwalić się jak przyjdą dDziadkowie w odwiedzinki. W tejwyjątkowej książce jest wiele przykładów na zabawę z modeliną, a stworzone z niej zwierzątka, dekoracje wkładamy na moment do gotującej się wody i to zadanie jest dla rodziców!!!

Lepienie z modeliny jest bardzo proste, należy tylko znać pewne zasady. Nam pomógł kremik na rączki, by ograniczyć klejenie się do paluszków. Jak wspaniałe musi być dla dziecka utrwalenie swojego dzieła na długo wie tylko ten, kto kiedyś był dzieckiem i miał możliwość spróbowania tego typu zabawy. Ja miałam, dlatego tez uznałam,że już najwyższy czas, by zapoznać modelinową dziedziną moje pociechy.
Każdy pomysł z modeliny,przedstawiony w książce jest dokładnie opisany i zilustrowany w najdrobniejszych szczegółach, przez co praca jest bardzo prosta i przyjemna. A wspólne majstrowanie w niedzielne popołudnie sprawiło nam wszystkim wiele frajdy. 






Powtórzymy zabawę z książką AKADEMIA MODELINY, ZRÓB TO SAM, przy najbliższej okazji.



Akademia Modeliny
Autor:Jolanta Kusz
 ISBN: 978-83-63546-84-7
Ilość stron: 108
Oprawa: Miękka
Format: A4
Książkę znajdziecie tu: Edukacyjne Wydawnictwo Wydawnictwo Martel


1 komentarz:

  1. Ja zatrzymałam się na etapie paciorków z modeliny. Nie wiem czy dałabym radę tak, jak Wy z takimi przestrzennymi formami. Choć może z taką instrukcją bym podołała.

    OdpowiedzUsuń